Pochmurno ale bez opadów.
temp. max: 14°C
temp. min: 6°C
Wiatr pół-zach.
18 km/h
Wsch. słońca 06:05, Zach. słońca 19:40
więcej na wp.pl>>

Dziś jest piątek, 03 września, Imieniny Izabeli i Szymona. Osób on-line: 49

Globalne ocieplenie

2010-02-05 09:49:00

Zenek ma głos


Łostatnio to mam pecha. No, bo jak już uwierzyłem, że jako emeryta nie będę musiał płacić abonamentu za radio i telewizor i jużem planował, na co tom zaoszczędzonom gotowiznę wydam, to się rypło. Ustawa nie przeszła i dalej bulić muszę jak za zboże. A jakżem uwierzył w żarówki energooszczędne i żem kasiorę na wymianę tych zwykłych wywalił, to też się rypło. Bo ani one takie oszczędne, co widać po płaconych rachunkach, ani ekologiczne, bo się łokazało, że w nich od cholery rtęci jest. Ale to wszystko pikuś. Bo żem na dodatek, jak stary chłop, uwierzył w globalne ocieplenie naszej planety. I żem się tym przejął. I żem łzy smutku i żalu lał nad topniejącymi lodowcami. I żem na wycieczki przestał jeździć wygodnie, znaczy się samochodem. I się przesiadłem na rower. Bo wiadomo, trzeba zadbać o środowisko, a rower spalinów nie wydziela. I narażałem się na ból w nogach i w pośladkach, bo siodełko niewygodne mam. No i się też rypło.


W styczniu mrozy przyszły straszne. W nocy to nawet -15 u nas było, a w dzień to i -3. I łokrutne opady śniegu. I wszyscy się zadziwili nad tom anomaliom pogodową. Bo przecież wiadomo, i to nie od dziś, że zasadniczo, to żeśmy w strefie raczej śródziemnomorskiej som położeni. A tu kataklizm w całem kraju. Zaspy, nawisy śniegu i sople na dachach. Tramwaje z zamarzniętych szynów wyskakujom. Pociągi kilkugodzinne opóźnienia majom. Tysiące ludzi som pozbawione ogrzewanych mieszkań, wody i na dodatek pozamykali szkoły. I olbrzymie, potężne pieniądze wydawane som przez samorządy na odśnieżanie, na sprzęt, na sól i piasek. A podobno istnieje obawa, że soli zabraknąć może. Każde wiadomości telewizyjne to jak doniesienia z frontu. Walka, walka i jeszcze raz walka.
A mnie osobiście, przez tom zimę też koszty wzrosły. Bo i szaliczek, i czapeczkie, i rękawice, i skrobaczkie do szybów samochodowych żem kupić musiał. A wszystko to przez tych ekologów. W mylny błąd i mnie, i nas wprowadzili tym ględzeniem o globalnym ociepleniu. A ja każdego ranka słyszę starom piosenkie w wykonaniu mojej ślubnej: „Wstawaj, Zenek, śnieg na dworze. Wstawaj, Zenek, bo przyłożę. Wstań, Zenek, wstań”.
No i wstaję, i walczę z tym białym cholerstwem. I jak tu żyć, jak gołym okiem widać, że nastąpiło globalne łoziębienie? I nie uwierzycie, kto dał mnie na to odpowiedź. Ano Mietek, mój szwagier, co codziennie przed swoim sklepem śnieg odgarnia i nie czeka, aż skorupa lodu się na chodniku zrobi, co by musiał wtedy kilofa używać, czyli walczyć.
On mnie powiedział, że w naszym kraju, w grudniu, styczniu i w lutym jest zima. No i musi być wtedy i śnieg, i mróz. Bo tak już mamy. I że trzeba dać temu wiarę. I trza mieć i sól, i piasek, i sprzęt. Że jak śnieg spadnie, to trzeba sprzątać i do łask przywrócić łopatę. Bo choć to sprzęt archaiczny i prymitywny, to jednak nadzwyczaj skuteczny. Tak, że nie wystarczy łopatę kupić. Trzeba jeszcze jej używać. A ja to wam powiem, że Mietek rację ma. On wie, co mówi. Bo szwagier wiele zim przeżył. I tom w 1962 roku, gdzie -30 to była normalność. I tom w siedemdziesiątych latach też.
W każdym razie, można do tego tematu podejść inaczej, ekologicznie znaczy się. Z głębokom wiarom w globalne ocieplenie . Czyli zdać się na siły przyrody. No, bo w końcu przyjdzie wiosna i zwały śniegu stopnieją, bo mróz puści i problem zniknie.

O czym zawiadamia was
Zenek 

Share |

+ Dodaj komentarz

Komentarze

Rozwiń wszystkie komentarze

~Wojtek 1960: HAHAHA

2010-03-01 18:10:43 ip: 88.156.170.*

~motyl: bełkot

2010-02-20 09:24:49 ip: 84.205.18.*

~czytelniczka: Super

2010-02-12 01:51:17 ip: 84.205.0.*

~nie ważne: ...

2010-02-07 21:46:48 ip: 84.205.18.*

Prześlij nam swój tekst

Serdecznie zapraszamy do współredagowania dziennika temat.net i działu "Opinie". Piszcie o tym, co Was boli, co cieszy, co słychać w naszym Szczecinku, co chcielibyście zmienić. Zapewniamy że każdy głos, każda uwaga, czy najmniejsze nawet spostrzeżenie nie pozostanie bez echa. Pomoże nam też dotrzeć wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ciekawego. A nad Trzesieckiem dzieje się, oj dzieje…

Każdemu gwarantujemy pełną anonimowość wypowiedzi. No, chyba że autor zażyczy sobie inaczej.

Tytuł artykułu

Treść artykułu

Załączniki (obrazy .jpg, pliki .pdf):


Podpis

Adres e-mail

+ Dodaj komentarz

Ankieta

Jak oceniasz kadencję burmistrza Jerzego Hardie - Douglasa?

dobrze
źle
nie mam zdania

Kalendarz wydarzeń

2010
<< wrzesień >>

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30