Częściowe zachmurzenie i bez opadów.
temp. max: 21°C
temp. min: 12°C
Wiatr zach
21.6 km/h
Wsch. słońca 05:03, Zach. słońca 20:57
więcej na wp.pl>>

Dziś jest czwartek, 29 lipca, Imieniny Marty i Olafa. Osób on-line: 62

PKS do komunalizacji, co dalej? Najważniejsi są ludzie

2010-03-10 12:29:00

foto


Jak już informowaliśmy, szczecinecki PKS zostanie skomunalizowany. W Ministerstwie Skarbu Państwa ruszyła już procedura tej operacji. - 8 lutego z powiatu szczecineckiego wpłynął do MSP wniosek o nieodpłatne przekazanie na rzecz powiatu udziałów PKS-u w Szczecinku. Po przeanalizowaniu dokumentacji, pod kątem zgodności z ustawią o
komercjalizacji i prywatyzacji, Minister Skarbu Państwa podjął decyzję o nieodpłatnym przekazaniu udziałów na rzecz powiatu. 25 lutego br. z resortu do
powiatu szczecineckiego został wysłany projekt umowy. Po jego zaakceptowaniu przez powiat zostanie ustalony termin podpisania umowy – mówi „TEMAT-owi” Maciej Wiewiór, rzecznik prasowy MSP.


    Komunalizacja wywołuje wielkie emocje wśród załogi szczecineckiego przewoźnika. – Proszę sobie wyobrazić, że jako prezes firmy dotąd nie dostałam żadnej informacji z ministerstwa w tej sprawie. To przykre, to tak jakby w ogóle nas nie było. Z ministerstwa poproszono nas tylko o sprawozdania, rozliczenie z działalności spółki za 2009 rok – mówi Anna Latkowska, prezes zarządu PKS. – Jednym słowem, przygotowania do tej operacji trochę potrwają. Jeżeli chodzi o wyniki finansowe spółki, to zmniejszamy starty i to znacznie. Np. w 2008 roku było to 680 tys. zł na minusie, w 2009 roku jest 297 tys. zł. Bardzo się z tego cieszę, bo opracowany przez nas program restrukturyzacyjny zaczął przynosić wymierne efekty.
    Jak w firmie przyjęto informację o komunalizacji? – Mam mieszane uczucia w tej kwestii. My nie jesteśmy przeciwko tej operacji. Już wcześniej zabiegaliśmy, aby nasza firma została wzięta przez Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Pojezierza Drawskiego. Nam jest po drodze np. z powiatem drawskim, gminami Czaplinek czy Borne Sulinowo – dodaje A. Latkowska i zaznacza, że firma ma wiele wspólnych pomysłów z powiatem i miastem. Jeżeli chodzi o dworzec PKS to utrzymanie obiektu przy ulicy Kaszubskiej kosztuje nas około 210 tys. zł rocznie. To koszty m.in. ochrony, ogrzewania i energii elektrycznej. Jesteśmy też za przeniesieniem naszych warsztatów do strefy ekonomicznej. Teraz ciężko jest manewrować dużym samochodom po krętych wąskich uliczkach w centrum miasta. Reasumując, na ulicy Klasztornej nie ma dla nas przyszłości. I tak mówię swojej załodze. Wierzę, że operacja zakończy się sukcesem. Usiądziemy ze starostą i burmistrzem i wyrażam przekonanie, że wszystko uzgodnimy – dla dobra firmy. Najważniejsze to przekonać ludzi do tej operacji, zmienić sposób myślenia, świadomość, podejście. Jednym słowem, najważniejsi są ludzie. I najważniejsze by mieli pracę.  (sw)

Share |

+ Dodaj komentarz

Komentarze

Rozwiń wszystkie komentarze

~olo: Pani już z nikim i nigdzie nie siądzie...

2010-03-10 22:10:43 ip: 89.239.66.*

~to tylko ja: Godz. 20.40 - poplecznicy - najemnicy (osób wiadomych)

2010-03-10 20:55:28 ip: 193.238.170.*

~Pracownik: Sciema pani prezes

2010-03-10 18:44:18 ip: 85.219.132.*

~Gość: Ble ble

2010-03-10 17:04:54 ip: 79.162.182.*

~jacho: PKS [1]

2010-03-10 14:32:36 ip: 84.205.5.*

~ziunka: najważniejsi ludzie?

2010-03-10 13:17:18 ip: 193.238.169.*

Ankieta

Kąpiesz się w Trzesiecku?

tak
nie

Kalendarz wydarzeń

2010
<< lipiec >>

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31